Od ziaren z plantacji do filiżanki napoju

Daleka jest droga, którą pokonują nasiona kawowca po to, by w postaci pysznego napoju znaleźć się w naszej filiżance. Największe plantacje kawy znajdują się w Brazylii, choć na całym świecie uprawia się ją w ponad 70 krajach. Tam właśnie rozpoczyna się wędrówka ziarenek kawy, które najpierw sadzi się do ziemi, żeby wykiełkowały.

Maleńkie sadzonki przenosi się do pojedynczych pojemniczków, gdzie dalej podrastają i gdy osiągną już odpowiednią wielkość, przenoszone są w zacienione miejsce docelowe. Tam w wilgotnej ziemi mocno się ukorzeniają i przez kilka lat przybierają formę sporych krzewów, które zaczynają rodzić owoce. Dojrzałe, czerwone wiśnie kawowe zbiera się ręcznie jeden raz w roku.

Dalej następuje wiele procesów doprowadzających je do postaci czystego ziarna kawowca. Trzeba ziarna posegregować, oczyścić na sucho lub mokro, nawet kilka tygodni suszyć na słońcu ciągle grabiąc i okrywając przed wilgocią. Wysuszone muszą być obrane z łusek, wyselekcjonowane i polerowane.

W takiej postaci są pakowane do dużych jutowych worków i odwożone do specjalnych magazynów, gdzie jeszcze przez pewien czas muszą poleżeć zanim zostaną wyeksportowane w świat. Importerzy kawy składują całe dostawy w hurtowniach, skąd trafia do wielu palarni. Tam pod okiem doświadczonych pracowników odbywa się proces wypalania kawowych ziaren, które wkrótce trafiają do kawiarni.

Tutaj w rękach kompetentnego baristy zmieniają się w dobrej jakości napój o wyjątkowych walorach smakowych.