Coś z niczego, czyli znany pomysł na szybki obiad

Czasem, kiedy człowiek nie ma czasu na zakupy i gotowanie, całkiem sprawnie potrafi sobie poradzić, wykorzystując to, co zostało w lodówce. Jak się okazuje, ta metoda cieszy się dużą popularnością, zarówno wśród studentów, jak i poważnych gospodyń domowych.

Wcale nie trzeba kupować różnorodnych, odpowiednio dobranych składników, oraz spędzać całych godzin w kuchni, aby ugotować coś smacznego i całkiem pozywanego. Niezawodnym daniem obiadowym wśród wielu Polaków, jest tak zwana „zapiekanka na szybko”.

Przepis jest bardzo prosty. Wystarczy ugotować makaron al-dente, dodać do niego wszystko to, co zostało nam w lodówce, czyli ser, szynkę, warzywa, dorzucić do tego ulubione przyprawy, po czym tak przygotowane danie popisowe, zapiekać około 15 minut w piekarniku.

Podsumowując, gotowanie makronu zajmie nam jakieś 15 min, łączenie makaronu z tym co zostało w lodówce to jakieś 3 min, reszta to czekanie, aż zapiekanka się upiecze, czyli 15 min. W sumie, obiad mamy gotowy po upływie około 30 min, z czego większość czasu to po prostu czekanie.